Pani HRABINA i jej stół

Oj 🙂 sporo się działo. Sama nie wiem od czego zacząć. Ale może bez nerwów i na spokojnie uda się opowiedzieć o wszystkim. I stół, i krzesła, i szafki, a własciwie chwilowo jedna … druga się nie zdążyła zrobić a pierwsza już znalazła cudowny dom.

No nie ale nie dajmy się zwariować. S T   Ó  Ł …

Tato klientki /jak opowiadała/ grał przy tym stole z kolegami w karty. Przywiązanie, sentyment, pamięć i wspomnienia. Nie mogła się z nim rozstać. Musiałam „przywrócić go do życia” i troszkę UBARWIĆ od siebie. Myślę, że się udało.

W tym tygodniu jak tylko zdążę kolejno przedstwie inne „DZIEŁA”.

pozdrawiam anka-ubarwiarka

Z E B R A

Jak tylko zobaczyłam ławkę Pani Basi i dowiedziałam się gdzie ma stanać i w jakim „towarzystwie” od razu wiedziałam jak będzie wyglądała i jaka dostanie „nową kreację”. Zaczeły się poszukiwania … i jestudało się. Wygląda tak jak to sobie zaplanowałam. Ale po kolei …

 

Z „rozbiórką” starej tapicerki miałam bardzo dużo problemów. Mebelek stareńki i gwoździe straciły przy pracy głowki !!! i co teraz ???jak mam się ich pozbyć? Jak nie można się pozbyć to trzeba zostawić ale zrobić tak aby nie przeszkadzały. I tak też zrobiłam. Młotek i do dzieła 🙂 Nie miałam wyjścia. Pan Tapicer dostał gotowy, oczyszczony i przygotowany do „ubrania” mebelek.

Efekt … Pani Basia zachwycona ja też 🙂 Liczę, że Wam też się podoba.

pozdrawiam anka-ubarwiarka

pieprz i sól

     Bardzo dużo pracy … ale efekt przyznacie sami B O S K I :). Mimo wielu problemów udało się. Są już gotowe i czekaja na odbiór. Dzisiaj był u mnie przyszły właściciel i zaniemówił z wrażenia. A zaczęło się tak :

Po „wietrzeniu”, trzepaniu, czyszczeniu, … przyszedł czas na malowanie 🙂

… i przygotowanie stolika kawowego do kompletu :

W ostatecznej wersji stolik prezentuje się t a k 🙂

a fotele t a k 🙂

Efekt ? liczę, że podoba się Wam tak jak mi.

Dobrej nocki życzę i kolorowych snów                anka-ubarwiarka

nowy dom dla Oleńki

   No tak 🙂 zgodziłam się bez mrugniecia okiem. Zamieszkała w DOBRYM MIEJSCU Oleńka… no ale co miałam zrobić. Przywiozła ze sobą „kiecki” na zmianę …

…torby podręczne, worki, koszyki filcowe, „przydaski” na niezbędne dla kobiety rzeczy i oczywiście torby na zakupy … jeszcze jej mało !!! no nie 🙂

Będzie ubaw 🙂 Kto chce poznać Oleńkę osobiście zapraszam do „DOBREGO MIEJSCA” Wrocław-Artystyczne Nadodrze Probusa 5 !!! Jest niezwykła i zauroczy każdego.

Pozdrawiam w ten gorący dzień życząc ochłody 🙂

anka-ubarwiarka

Napisz Ubarwiarce