15 listopada 2015 Anna Gogół

Stara waliza … po chorobie :)

  Tytuł…wymysliłam tytuł a potem sama do siebie zaczęłam się śmiać 🙂 „stara waliza …po chorobie” dotyczy i jej i mnie. Ona była bardzo chora i ja byłam bardzo chora.

Na szczęście minęło wszystko i zaczynamy. I ja i ona „stanęłyśmy na nogach”. A tak to było …

Aby spełnić oczekiwania klientki musiałam nie tylko naprawic i pomalować walizę ale tagrze wzmocnić dno i znależć odpowiednie nogi. Nie za wysokie aby nie wyglądała „komicznie” bo jej przyszłe zadanie było ZACNE. Miała służyć do przechowywania starych vinyli.

Dużo czyszczenia, malowania i ostateczna stylizacja. Zobaczcie sami 🙂 i jak to u mnie bywa, czegoś zawsze brakuje … tym razem końcowego zdjęcia 🙁 Mam nadzieję, że mi wybaczycie.

Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie jak cudownie wyglądała na tych kolorowych, pastelowych nogach.

A pamiętacie tą uroczą wstążeczkę…? taka sama przyozdobiła „szafkę pachnącą kadzidłem”.

pozdrawiam anka-ubarwiarka

 

 

 

 

 

 

 

( W sumie czytane 1 185 razy, w tym dzisiaj 1)
Tag: , , ,

Komentarze

Napisz Ubarwiarce