Wyjątkowy czwartek

Czwartek minął … chyba dobrze bo działo się bardzo dużo. I sporo pracy i sporo działań. Był Pan SZKLARZ i dokończył

wymianę szyby i montaż zewnetrznego wentylatora. I był Pan z agencji reklamowej i w końcu doczekałyśmy się oklejenia naszej witryny

Sąsiedzi NASI KOCHANI od razu to zauważyli i byli zachwyceni naszymi zmianami. Może małymi ale jednak systematycznymi. Krok po kroczku do przodu. Wszystko musi być gotowe na 16 maja. Pamiętajcie oficjalne otwarcie.

wystawa

wystawa

Przybywajcie tłumnie Pozdrawiam anka-ubarwiarka

stół – biurko

   Udało się ! zawiozłam … aż sama byłam zaskoczona, że zmieścił się do mojego MAŁEGO – WIELKIEGO jak się okazuje autka. Zamiast pisać pokażę może efekt końcowy, z którego nie ukrywam jestem bardzo dumna.

No i jak ? Czy Wam też się  podoba ? Mam nadzieję, że tak. Już niedługo do zobaczenia i zamówienia u NAS w DOBRYM MIEJSCU we Wrocławiu na Probusa 5. Przy okazji widać, że zjechały meble do pracowni, które trzeba zrobić. Czy to zamieszanie nigdy się nie skończy!

Pozdrawiam

anka-ubarwiarka

stół-biurko czyli coś co być musi

     Dzisiaj doniesienia z ostatniej chwili w przerwie między pracami związanymi z uruchomieniem PRACOWNI DOBRE MIEJSCE we Wrocławiu na Probusa 5 … odrobina  wytchnienia. Postanowiłam przygotować stół-biurko, które może się przydać.

Nie będę się za bardzo rozpisywać bo tym razem zrobiłam dużo zdjęć i one opowiedzą całą historię. Może tylko wspomnę, że zaczęłam jak zwykle od wymycia i „odkażenia”

… i jeszcze podstawa całego działania czyli blat. Mała kombinacja ale warto było.

Zdjecie główne mówi samo za siebie … polerka to ciężka i bardzo wyczerpująca praca … ale przyznacie sami jaki efekt !!!

Pozdrawiam – do nastepnego wpisu

anka-ubarwiarka

 

…już powstaje DOBRE MIEJSCE c.d.

Tak wiem … nic się nie dzieje i myślicie,że mnie nie majuż się wstydzę i śpieszę donieść, że jestem !!! ale w pełni pochłonięta wszelkimi pracami związanymi z uruchomieniem i działalnością DOBREGO MIEJSCA na mapie ART Wrocławia. I jak to bywa przy tego typu przedsięwzięciach ciągle „pod górę”…no dlaczego nie idzie do przodu !!! Pewnie idzie ale ja mam ciągle wrażenie, że stoję w miejscu.

Udało mi się ostatnio nawet nie zapomnieć aparatu i zrobiłam trochę kolejnych fotek z postępu prac. Następne w poniedziałek /mam nadzieję, że Pan Stolarz ukończył dzieło i będę mogła dalej malować.

Zaczeło się „ubarwianie” mebli i przygotowywanie tego co się może przydać. Jak tylko skompletuję wszystko „wchodzi” ponownie Pan Elektryk i kończy prace z oświetleniem oby się udało.

Proszę :trzymajcie kciuki za powodzenie.Pozdrawiam gorąco.

Anka-ubarwiarka

Napisz Ubarwiarce