Taki sobie stołek :)

   Taki sobie stołek … ale wyjatkowy, niespotykany i ważny dla mnie jak wszystkie meble, które „spotykam” na swojej drodze. Pan, od którego go kupiłam twierdził, że jeszcze jego tato zastał go w domu, w którym zamieszkali po wojnie. Zawsze wsłuchuję się w taki opowieści … bo je uwielbiam. Ale „zobaczcie” moją opowieść.

stołek

stołek

Krok po kroku wyłaniało się „cacuszko”, ktore napawało mnie zachwytem.

Mam nadzieję, że Wam też się podoba. Dodatkowo „ubrałam” go w kolorowe skarpety, które dodału mu uroku. Tak myslę. Jest już w „DOBRYM MIEJSCU” a za chwilę też w sklepie UBARWIARKI.

anka-ubarwiarka

„COŚ” ciekawego do bujania :)

   „COŚ” bo sama nie wiem czy to stołek czy bujadełko a może dwa w jednym. Bardzo fajne, ciekawe i interesujące. Mam nadzieję, że znjdzie równie ciepły dom i własne zastosowanie. Zobaczcie …

 

Anka-UBARWIARKA kobieta pracujaca-żadnej pracy się nie boję. Wkretarka, szlifierka, gwożdzie czy zaciski. Wszystko ma swoje zastosowanie w mojej pracowni. A dzięki temu można naprawić takie „COŚ”.

Pa. Kolorowych – bujanych  snów.

Napisz Ubarwiarce