anka-ubarwiarka i kolejny transfer

No tak … jak już się udało to dlaczego nie robić dalej działam i ciągle coś „kombinuję” jak „mały kombiniszczyk”. Przecież trzeba próbować !!! A zaczeło się od dwóch kawałków pozostałych po jakimś meblu, które skleiłam i wzmocniłam wkretami do drewna…

 

Potem czyszczenie, odtłuszczanie i malowanie. Wybór transferu …PAMIĘTAJCIE O ODBICIU LUSTRZANYM !!! ania zapomniała w „ferworze walki” i musiała wykonać dwa razy tą samą robotę !!!

Wieszak znalazł już swoje miejsce i mam nadzieję, że cieszy właścicieli. Ale zobaczcie jak wyglądał ostatecznie.

 

Czy jestem zadowolona z efektu? TAK 🙂 prezentuje się całkiem nieźle. Ma swój styl, wyraz i nie udaje niczego nowego 🙂

Pozdrawiam serdecznie

anka-ubarwiarka

Napisz Ubarwiarce